Ewa Kopacz: jest zgoda na protest rolników

Temat: Rząd Ewy Kopacz

  • Będzie pomoc dla rolników poszkodowanych przez suszę. Nieopodal 800 milionów złotych
  • Protesty rolników, "tragiczna" sytuacja spośród cenami owoców. Premier anonsuje "plan dla wsi"
  • Rolnicy dostali już 14 miliardów złotych
  • Ubezpieczenia w rolnictwie. Firmy boją się strat
  • Apokalipsa w winnicach Burgundii. Ceny zbiorów szybują

Premier Ewa Kopacz poinformowała we wtorek, że wydaje się zgoda na manifestację rolników w Warszawie, ale nie ma zgody na miasteczko namiotowe przed kancelarią premiera. W proteście, oprócz rolników z OPZZ, udział zapowiedzieli związkowcy Solidarności RI.

Szefowa rządu na wtorkowej konferencji mówiła, że protesty w państwie demokratycznym będą "oczywistą rzeczą". Podkreśliła jednakże, że wolałaby rozmawiać na temat problemach rolnictwa przy stole, a nie na ulicy, "tak jak rozmawiają pozostałe związki czy centrale związkowe w ministerstwie rolnictwa".

Nie będzie "zielonego miasteczka"? Rząd zgodził się na pomoc rolnikom poszkodowanym za pośrednictwem dziki

Będą rozmowy

Wskazała, że trwają gadki z przedstawicielami związków rolniczych. - Do 21 lutego mają być wypracowane (... ) ścieżki dojścia do odwiedzenia rozwiązań, które to pole konfliktu zniwelują - powiedziała Wydobywający.

Rzeczniczka rządu Małgorzata Kidawa-Błońska poinformowała, że premier na pewno nie wyjdzie do rolników protestujących przy miasteczku przed kancelarią, szczególnie, że jego organizacja będzie nielegalna. - Premier twierdzi, że może rozmawiać (... ) i od rozmów trudnych nie ucieka, ale to nie może okazać się tak, że jest wówczas forma szantażu - zaznaczyła.

Karolina Gałecka z Zarządu Dróg Miejskich po Warszawie powiedziała, że do ZDM jeszcze nie wpłynęły dokumenty wymagane do otrzymania zgody na zajęcie pasa drogowego i rozbicie miasteczka. Przekazała, że ZDM zdobył jedynie we wtorek od NSZZ informację o realizowaniu zgromadzenia publicznego przed kancelarią. Ze strony OPZZ odrzucić było żadnej informacji ani wniosku przekazanego ZDM a mianowicie dodała.

Sawicki: resort nie może interweniować w rynku wieprzowiny

Dziesięć dni

Szef NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych senator Jerzy Chróścikowski poinformował we wtorek, że związek uzyskał zgodę na 10-dniową akcję protestacyjną od czwartku pod kancelarią premiera. Akcja ma się rozpocząć na warszawskim Torwarze, skąd rolnicy przejdą u dołu KPRM, a po drodze zatrzymają się przed gmachem Sejmu, gdzie na dłonie marszałka złożą petycję.

Wiceprzewodniczący rolniczej Solidarności Zbigniew Obrocki przekazał, że stosunek chce o zgodę na uruchomienie miasteczka i kompletuje potrzebne dokumenty. Dodał, hdy Solidarność RI nie planuje blokować dróg, utrudnienia mają możliwość być tylko w okresie manifestacji. Jeżeli do konwersacyj z premier nie dojdzie - zauważył - związkowcy chcą rozbić namiot i czekać na decyzję przy sprawie rozmów. Zapewnił, że miasteczko nie będzie żadnej osobie przeszkadzało, nawet pieszym i rowerzystom.

Będą kary?

We wtorek psy poinformowała, że wystąpiła do sądu z wnioskiem na temat ukaranie m. in. szefa Ogólnopolskiego Porozumienie Związków Profesjonalnych Rolników i Organizacji Rolniczych Sławomira Izdebskiego za ubiegłotygodniowy protest przed ministerstwem rolnictwa. - Skierowaliśmy dwa wnioski o ukarania do śródmiejskiego sądu; jeden dotyczy przewodniczącego tego zgromadzenia, drugi touroperatora - powiedział PAP oficer prasowy śródmiejskiej policji Robert Szumiata.

W ubiegłą środę ok. 140 traktorów dojechało do obrzeży warszawie od strony Siedlec, zaś przed resortem rolnictwa - gdzie trwały rozmowy ministra rolnictwa Marka Sawickiego spośród przedstawicielami organizacji rolniczych a mianowicie odbyła się demonstracja, w której uczestniczyło kilkaset osób.

Protestujący rolnicy domagają się odszkodowań za straty po uprawach spowodowane przez nieposkromiony oraz interwencji na rynkach wieprzowiny i mleka a także zakazu sprzedaży ziemi cudzoziemcom.

Pomoc dla rolników

Rząd we wtorek zgodził się na dodatkową pomoc dla rolników z woj. podlaskiego poszkodowanych przez nieposkromiony; przeznaczył na to sześć, 1 mln zł.

Izdebski podkreślał w poniedziałek, że protest zakończy się, jeżeli spełniony zostanie jeden z warunków związkowców: podpisane zostanie porozumienie, minister rolnictwa złoży rezygnację ze posady lub zostanie zdymisjonowany. Twierdził, że uzyskał od metropolie zgodę na funkcjonowanie "miasteczka" przez 6 dni.

Według Izdebskiego do czwartkowego protestu chcą się przyłączyć też górnicy z Sierpnia 80, trwają ponadto rozmowy z innymi grupami metrów. in. związkami pielęgniarek i położnych oraz kolejarzy. Według szefa OPZZRiOR do protestu dołączą się też chłopi z innych organizacji związkowych, wymienił Solidarność RI oraz Samoobronę.

Już w poniedziałek dyrektor stołecznego Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Ewa Gawor podała, że do miasta wpłynęło zawiadomienie o zgromadzeniu publicznym wraz z strony OPZZRiOR od 19 do 25 lutego jak i również zawiadomienie o zgromadzeniu - ze strony NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność".

Chiński genetyk oskarżony przez władzę