Elektryczne samochody w Polsce a mianowicie prezydent zainicjuje debatę

Prezydent Andrzej Duda potrzebuje debaty o elektromobilności

"Jeżeli widzimy, że firmy rozwijają się w danym obszarze i natrafiają na bariery, to chcemy zastanowić się, gdzie te bariery będą i jak je usunąć" – taka deklaracja padła z ust doradcy prezydenta Andrzeja Dudy na czwartkowym spotkaniu z mediami poświęconemu gospodarczej agendzie prezydenta.

"Żadna firma nie stanie się rozwijała danej technologii toteż, że każemy jej to robić. To tak nie zaakceptować funkcjonuje, to kwestia robienia zachęt czy pewnych ram" – mówiła Marta Gajęcka, wiceprezes spółki PGE Energia Odnawialna, doradca prezydenta.

Elektryczne samochody po Polsce - prezydencka debata

W czwartek kancelaria podsumowała obecne inicjatywy gospodarcze Andrzeja Koza i poinformowała, że planuje on zainicjować dyskusję odnośnie elektromobilności.

11 stycznia zorganizuje debatę z udziałem przedstawicieli biznesu, nauki, społeczności startupów i Ministerstwa Progresu.

Będzie to kolejne spotkanie z cyklu "Technologie przyszłości" organizowane przez Dwór Prezydencki. Pierwsze dotyczyło tematu biotechnologii.

- Dysponujemy nadzieję, że w szlak za każdą z debat będą szły konkretne rozwikłania. Technologie przyszłości są dla prezydenta jednym z priorytetów – mówiła na czwartkowym spotkaniu z dziennikarzami Marta Gajęcka.

Zapewniała, hdy prezydenckie inicjatywy dotyczące technik i gospodarki mają zapoczątkować dyskusję na temat owego, co powinniśmy w Polsce zrobić w perspektywie pięciu, dziesięciu i dwudziestu latek, by znaleźć się przy gronie liderów technologicznych, w takich dziedzinach jak system gospodarczy cyfrowa, biotechnologia, energia jak i również środowisko czy zaawansowane surowce.

- Chodzi również o tworzenie ram legislacyjnych i usuwanie barier – podkreślała Gajęcka – Goście zaproszeni przez prezydenta pozostaną rozmawiać o tym, jak zrobić, by elektromobilność stała się w naszym kraju rzeczywistością.

Zobacz też: Ten polski startup może przerobić życie seniorów. Szykuje się na podbój zagranicznych rynków

Kancelaria prezydenta podsumowała także w czwartek dotychczasowe edycje konkursu "Startupy w Pałacu". Do każdej z kilku, które zorganizowano do tejże pory, zgłosiło się ok. 200 startupów. trzydziestu zaprezentowało się na scenie podczas finałów. Kancelaria prezydenta zorganizowała cztery wyjazdy cudzoziemskie, na które zaproszono laureatów – do Szwajcarii, Szwecji, Finlandii oraz Izraela.

Trzy firmy – Nexbio, SatAgro oraz Sense dostały wsparcie kapitałowe od państwowych spółek. Dwie pierwsze od czasu Grupy Azoty, z trzecim współpracę nawiązało JSW Innowacje.

Nexbio to spółka, która znalazła sposób pozwalający dokładnie określić, jakie bakcyle znajdują się na roślinach na bardzo wczesnym kroku, otóż i jakich dokładnie pestycydów i w jakiej dawce trzeba użyć.

SatAgro stworzyło natomiast platformę, która opierając się na danych satelitarnych podpowiada rolnikom, np. gdzie jest żyzna gleba.

Sense to startup funkcjonujący w branży IoT – pracuje nad systemami monitoringu naprężeń stropów.

Startupy w Pałacu - jak na przykład dostać się do konkursu

Kancelaria planuje kolejne konkursy wraz z cyklu "Startupy w Pałacu". Współpracuje przy tej inicjatywie z Fundacją Startup Poland. Żeby wziąć w nich udział, należy przesłać zgłoszenie. Następnie pierwszej selekcji zgłoszeń dokonuje rada fundacji, zaś kolejnej – członkowie Narodowej Rady Rozwoju, działającej obok prezydencie (w sekcji wymagającej się gospodarką i przedsiębiorczością w radzie zasiadają metrów. in. Witold Orłowski, Roman Kluska, Witold Modzelewski lub Janusz Filipiak, założyciel Comarchu).

Doradca prezydenta zapowiedział nową ustawę dla frankowiczów Prawo